Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
#5

Regulamin | Dodaj | My | Konkurencja | Oceniono
WELCOME
---------------

Witaj na blogu z ocenami. Jeśli chcesz się zgłosić, przeczytaj regulamin. Chcesz tutaj oceniać? Przykro mi, ale obecnie nie przyjmujem y oceniających.


#5

Z zapałem, zabieram się za ocenę kolejnego bloga. Tym razem trafiłam na opowiadanie Lady Carmen. Nie przepadam za opowiadaniami, no ale dobra, damy radę!

1.Pierwsze wrażenie:
Ciemno, zielono, ale ciemno. Wita mnie jakaś piękna pani, nijak pasująca do tematyki Potter'owskiej. Ale masz plusa! Ostatnio Harry Potter jest jedyną książką, którą jestem zainteresowana. Co prawda czytam wszystko po raz drugi, ale dalej z fascynacją. Harry Potter and the incalculable man?
3/5

2. Treść:
Trzynaście rozdziałów - to dużo. Przeczytałam cztery pierwsze. Nawet mnie to zaciekawiło, jednak McGonagall, moim zdaniem, była za bardzo nerwowa, jak jechała z Panem Arturem po Harrego. A Harry jakby zbyt rozsądny. Piszesz dosyć ciekawie. Mam nadzieję, że wybaczysz mi, jeśli przeczytam jeszcze tylko dwa ostatnie rozdziały. Mam małe dziecko w domu, które wyciąga ode mnie sporo energii.
O nie! Uśmierciłaś Rona! Zniosę każdą śmierć.. ale nie Rona i jego rodziny! Wiesz jak ciężko było mi się pozbierać po śmierci jednego z bliźniaków (nigdy nie pamiętam, którego zabili) w siódmym tomie? Ehhh...
No ale podsumowując treść: opowiadanie jest ciekawe, co najważniejsze, dodajesz coś od siebie do historii, wymyślasz, tworzysz postacie. Naprawdę dobra robota! Nie podobają mi się jednak nawiasy z dopiskami od autorki. Nie w opowiadaniu.
No kochana, ale dział o tobie mnie lekko rozczarował! Podejrzewam oczywiście, że nie wszystko w nim jest prawdą (chociaż mogę się mylić). Owszem, wszystko ładnie, pięknie, życie jak z bajki, ale nadmierne samouwielbienie mnie odrzuca. A szkoda.
10/15

3. Język:
Zauważyłam kilka literówek, jednak nie zdarzają się często. Jeśli naprawdę jesteś Hiszpanką, to pięknie piszesz po polsku. Kilka drobnych braków znaków interpunkcyjnych, ale to zdarza się każdemu. Generalnie jest w porządku.
8/10

4. Grafika:
Jak już wspomniałam, szablon nie przypadł mi do gustu. Może zniosłabym to, że jest ciemny, ale ta panienka nad Harrym i Hermioną (a gdzie Ron?), nie pozwala mi lubić tego szablonu. Ale przynajmniej zrobiłaś go sama.
3/10

5. Dodatki
Nie wiem czemu, ale akurat na twoim blogu, brakuje mi muzyki. Jakiejś spokojnej, może nawet tej przewodniej z filmu "Harry Potter i Kamień Filozoficzny".
Są, sprytnie wpisane w tekst, linki do księgi, działu o tobie i tej drugiej strony. No właśnie... dopiero na tej drugiej stronie znalazłam nasz link. No ale w sumie to dobrze, że nie zaśmiecasz opowiadania dodatkami.
5/10

Razem:29/50

Chciałabym postawić Ci cztery, niestety punkty wskazują na to, że dostajesz trzy. I tak jest nieźle. Myślałam, że nie ocenię na tróję opowiadania. Przepraszam jeszcze raz za pominięcie Twojego zgłoszenia. Jednocześnie obiecuję, że wrócę do Twojego opowiadania i przeczytam całe!
Adios.



subiektywne-oceny 16/07/2008 20:58:51 [Powrót] Pretensje?



NIec się nie stało, że oceniłaś mnei później...
Jakiego Rona?! To był bogin... Ron żyje i miewa się dobrze ( no prawie).
Nie jestem z Hiszpani. To Lady Carmen, nie ja. Innymi słowy moja biografia jest tak samo fikcyjna jak opowiadanie. Imię i nazwisko jest to połączenie wszystkich moich poprzednich nicków. Naprwadę to mam 17 lat i chodzę do LO w Polsce ;) Szablon... no cóż. Pannienka może być dwojako odebrana. Tak naprawdę to Rosie Hardy... udaje mój wizerunek. Więc nagłówek zrobiony jest z Lady Carmen, ale... Olivia Fuller jest bardzo podbna do tej dziewczyny. Zdecydowałam się na coś niepotterowskiego, bo strasznie trudno było znaleźć coś ładnego z HP... Cudów nie ma... Radcliffe nagle nie wypięknieje ;) a Emma już mi się przejadła. Aco do Rona... uciekł im z kadru. Lubię robić nagłówki ze zdjęciami z najnowszego HP, a jak narazie to się nie spotkałam z 'nowym' Ronem... choć... kłamię, spotkałam. Matko,a le to zdjecie było obleśne xD
Co dziwi mnie w twojej ocenie? Nie wspomniałaś o tym, że w FF tekst się rozjeżdża i brzydko to wygląda... w prawdzie na stronie głównej trochę się z tym uporałam, ale nadal to mnie denerwuje na komentarzach. Nie wiesz jaka jest ku temu rada?
Dziękuję za ocenę i pozdrawiam.
Lady Carmen 16/07/2008 23:44:37
| brak www IP: 87.96.51.185

Grałaś kiedyś w RPG? Tak? Nie? A może warto spróbować? Stwórz własną postać, wykreuj jej indywidualny charakter i steruj nią w wirtualnym świecie gry! Możesz być kim chcesz i robić co chcesz!
Zaprezentuj się, zareklamuj, pokaż swoją twórczość, komentuj innych, graj w RPG... Zabij nudę i zaistniej w sieci! Zapraszamy na forum dla kreatywnych ludzi! www.nadejdziedzien.fora.pl
Skwar 16/07/2008 22:05:05
| brak www IP: 83.2.240.236




Lay by Subiektywne Oceny tylko dla nas. Nie kopiuj! Tylko w Firefox.